panorama miasta

Chcemy żyć w pięknych miastach. Chcemy, by były to miasta funkcjonalne i przyjazne. Coraz większy udział w kształtowaniu miejskiej przestrzeni mają firmy deweloperskie. Jest to powód do dumy. Jest to też wielka odpowiedzialność.

Estetyka, klimat, elegancja

Chcemy mieszkać pięknie. Lubimy patrzeć na piękną elewacje, chodzić po estetycznych klatkach, czy patrzeć na zielone podwórka, na których bawią się nasze dzieci. Dziś to już jednak nie wystarcza. Chcemy, by nasze budynki tworzyły estetyczna całość. Nie chcemy, by każdy budynek miał inną estetykę Co z tego, że jest on atrakcyjny, gdy nie wpisuje się w architekturę terenu. Dziś chcemy, by firma deweloperska dostosowała swoją ofertę do istniejącego krajobrazu. Osiedla, na których mieszkamy mają być spójne.

Funkcjonalność

Przestrzeń miejska, która jest przyjazna to nie tylko bloki mieszkalne. Chcemy, by w pobliżu była dobra komunikacja, lokale użytkowe, które zapewnią mieszkańcom wszystko, czego potrzebują. Ważny jest też plac zabaw dla dzieci. I to nie plac zabaw z jedna piaskownicą i jedną huśtawką. Chcemy mieć ścieżki rowerowe i chodniki.

Zieleń

Skwerki, na których można przysiąść wśród zieleni, są nieocenione. Firmy deweloperskie już wiedzą, że zieleń jest jednym z podstawowych wymagań klientów. I nie mówimy tu o kawału trawnika nieśmiało wciśniętym między ciasno ustawione bloki. Mówimy o zieleni dobrze skomponowanej, która tworzy niepowtarzalny klimat.

Lata 2004 – 2006 to złote lata dla rynku deweloperskiego. Inwestycje sprzedawały się na etapie przysłowiowej „dziury w ziemi”. Obecnie rynek pierwotny wygląda inaczej. Dziś deweloper, chcąc szybko zbyć mieszkania, musi stworzyć inwestycje, która w jak największym stopniu zaspokaja, a nawet wyprzedza, potrzeby klienta.